


Klasztor Niepokalanów to rzeczywiście małe miasteczko, które żyje własnym życiem. Któż, spróbowawszy niepokalanowskiego chleba, nie zapragnąłby go mieć na co dzień na stole?
Swoją "markę" ma także miód z klasztornej pasieki, który można nabyć na furcie klasztornej lub w punkcie informacyjnym.
Nie brakuje tu także pola uprawnego, ogrodów i sadów, z których to zbiorów zaopatrywane są kuchnia i spiżarnia. A jak jest pole do uprawy, to potrzebne są i sprzęty rolnicze, a także warsztaty mechaniczne do reperacji różnych sprzętów - i tego w Niepokalanowie nie brakuje.
Co więcej, Niepokalanów ma także specjalną maszynę do wytłaczania medalików, które następnie pobłogosławione, są dostępne w różnych miejscach Niepokalanowa dla przybywających pielgrzymów, a także służą braciom jako środek apostolstwa. Medaliki te znane są jako "Cudowne", za względu na ogrom łask, jakie za przyczyną Maryi Niepokalanej z Cudownego Medalika ludzie otrzymują.



