Niepokalanów, 26 III 1937
Maryja!
Najprzewielebniejszy Ojcze Prowincjale,
Dnia 26 marca br. został zwolniony w myśl Konstytucji nr 798 br. [...] [1] profes sympliczny z powodu "defectus spiritus religiosi qui aliis scandalo sit" [2]; dowody załączam, które stanowią też gravissimum nocumentum communitati imminens [3]. Consensus consilii [4] był jednogłośny: 7 na 7.
O. Marcjan wyjechał na prymicje i prosił o wakacje, ale zwróciłem się w tej sprawie do Prowincjałatu.
Z prośbą o serafickie błogosławieństwo
br. Maksymilian M-a Kolbe [5]
PS - Brata Jana Burté już wysłałem do Warszawy. Mówiono mi, że stanowił on centrum braci z Prowincji i doświadczyłem, że przez niego jeden po wyjeździe sprawy załatwiał. Był też raczej słabszy duchem, choć niezły wcale. Teraz może zlanie braci z Niepokalanowa i Prowincji więcej jeszcze zyska. Jest sporo bardzo dobrych braci z Prowincji.



