Niepokalanów, 5 II 1938
Maryja!
Najprzewielebniejszy O[jcze] Prowincjale,
Przesyłam wyciąg prokuratorski na styczeń, na podstawie obliczeń już ściślejszych, prawdziwie buchalteryjnych. Dziennik wypada deficytowo, mimo że w styczniu pewna część, mała, wpłaca na więcej miesięcy. Przy pomocy Niepokalanej pomału to się wyreguluje. "Rycerz" wykazuje większą cyfrę z tejże przyczyny, tj. prenumerat rocznych, które w grudniu, styczniu, a także po części i w lutym wpływają. "Rycerzyka" obecnie się przetrzebia, jak przedtem zrobiło się z "Rycerzem" [1].
Na ogół zdąża się obecnie do pogłębienia wiedzy fachowej u braci. Stąd też wyzyskuje się sposobności do korzystania z różnych kursów, jak elektrotechniczny, Wyższy Instytut Wiedzy Religijnej, a teraz się nadarza teoretyczny szybowcowy [2] za trzy złote, ma się zacząć 9 [II], skorzystałby br. January i potowarzyszył br. Gustaw, kierownik komunikacji.
Pewien ksiądz chce płacić za internistę intencjami, czy można?
Załączam też fotografię z akademii na Niepokalane Poczęcie.
Z prośbą o serafickie błogosławieństwo
br. Maksymilian M-a Kolbe [3]



